Qatar International Baja to jeden z najważniejszych przystanku Pucharu Świata w rajdach terenowych. Tym razem, podczas trzydniowej rywalizacji po katarskich bezdrożach, motocykliści mieli do pokonania ponad 850 kilometrów trasy, z czego 552 km stanowiły odcinki specjalne z pomiarem czasu. Runda ta od lat uchodzi za najtrudniejszą w całym sezonie pod względem nawigacyjnym, dlatego też jest niezwykle istotnym etapem przygotowawczym do nadchodzącego Rajdu Dakar.

Konrad Dąbrowski w Katarze od samego początku prezentował się z bardzo dobrej strony, najpierw wygrywając prolog i pierwszy etap, a potem drugi OS kończąc na trzeciej pozycji. Solidne tempo i brak pomyłek nawigacyjnych sprawiły, że Polak wygrał zarówno w klasyfikacji łącznej, jak i wśród Juniorów. 25-latek, który po raz drugi reprezentował barwy ORLEN OIL, prosto z Kataru udaje się do Dubaju. Już w najbliższych dniach wystartuje on w Dubai International Baja – kolejnym przystanku Pucharu Świata w rajdach terenowych.

„To były dla mnie bardzo dobre zawody i cieszę się, że sięgnąłem po czwarte z rzędu zwycięstwo w Katarze. Mam wrażenie, że w tym roku rajd były jednak nieco inny niż w poprzednich latach, kiedy to czułem, że mam przewagę nad rywalami i najważniejsze jest niepopełnianie błędów. Teraz, by wywalczyć zwycięstwo, musiałem nie tylko dobrze nawigować, ale i szybko jechać. W stawce było więcej szybkich motocyklistów, a różnice między zawodnikami były niewielkie, więc tym bardziej cieszy mnie ta wygrana” – mówił Konrad Dąbrowski, którego kolejnym startem będzie Dubai International Baja w dniach 5-8 listopada.

W barwach Duust Rally Team w Qatar International Baja wystartowało także trzech innych zawodników i jedna zawodniczka. Tomasz Orwat finiszował na bardzo dobrym, dwunastym miejscu, siedemnasty był Ole Floene, a Joanna Modrzewska ukończyła rywalizację na 22. pozycji. Z powodu kontuzji kolana Norbert Świętochowski zmuszony był wycofać się przed pierwszym etapem.